Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 sierpnia 2012

Zło konieczne - Alex Kava

Alex Kava, Zło konieczne
tyt. oryg.: A Necessary Evil
tłum. Katarzyna Ciążyńska
Mira 2011, 512 s.

Książkę czytałam jeszcze w zeszłym roku i od dłuższego czasu zabierałam się za ten wpis. Po "Dotyku zła" czułam pewien niedosyt, na szczęście Kava jednak mnie do siebie przekonała i chętnie przeczytałam także "Kolekcjonera", ale o tym w późniejszym wpisie.

"Zło konieczne" jest swoistą kontynuacją wydarzeń opisanych w "Dotyku zła" i porusza problem molestowania dzieci przez księży katolickich. Autorka jednocześnie kieruje naszą uwagę na zagrożenia wynikające z nałogowego grania w internecie i bezrefleksyjne zaufanie do wirtualnych znajomych (co z resztą dotyczy nie tylko młodych uczestników gry, ale też księdza Kellera i jego "przyjaciela" kryjącego się pod pseudonimem PożeraczGrzechów).

niedziela, 22 kwietnia 2012

Sobowtór - Tess Gerritsen

Tess Gerrittsen, Sobowtór
Tyt. oryg. Body double
seria: Rizzoli & Isles 6
Albatros 2012, epub

Po lekturze "Osaczonej" stwierdziłam, że twórczość Tess Gerritsen jest warta bliższego poznania. Na blogach spotkałam się z opiniami, że dużo lepsze są jej kryminały/thrillery medyczne i choć o gustach się nie dyskutuje postanowiłam pójść tym tropem i się nie zawiodłam. "Sobowtór" niesamowicie mnie wciągnął, czytałam nawet na siłowni i na spacerze z dzieckiem  :)
Doktor Maurę Isles po powrocie z Paryża spotyka niecodzienne powitanie. Przed domem radiowozy policyjne, a znajomi patrzą na nią jakby zobaczyli ducha. Okazuje się, że mieli ku temu powód - w samochodzie zaparkowanym przed jej domem znaleziono ciało kobiety bliźniaczo do niej podobnej. Maura została adoptowana jako niemowlę i do teraz nie nie wiedziała, że ma siostrę. Czy zabójca się pomylił i to ona była celem?

środa, 28 marca 2012

Osaczona - Tess Gerritsen

Tess Gerritsen, Osaczona
tyt. oryg.: Presumed Guilty
tłum. Elżbieta Smoleńska
Mira 07.03.2012, 300 s.

Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony i trzymała poziom do ostatniego zdania. Bardzo przyjemna lektura. Połączenie kryminału i sensacji z wątkiem romantycznym. Na szczęście dość długo nie wiedziałam kto tak naprawdę zabił. Tess Gerritsen podsuwa nowe poszlaki, tropy, trzyma nas w niepewności, a wszystko doprawia rodzącym się uczuciem i sympatyczną staruszką, jeżeli staruszką można cokolwiek doprawić :)
Ale od początku kto, kogo i dlaczego miał zabić? Powieść zaczyna się o dziesiątej wieczorem. Dzwoni telefon, to znowu on - Richard. Miranda wprawdzie z nim zerwała, ale Tremain się nie poddaje, twierdzi, że zostawi żonę, że kocha i że zaraz przyjedzie. By nie popełnić błędu i mu nie wybaczyć bohaterka wychodzi z domu. Niestety po powrocie znajduje ciało nagiego kochanka, a obok łóżka narzędzie zbrodni - jej kuchenny nóż. Jak ma dowieść swej niewinności, gdy wszystko wskazuje na nią? Miała motyw, znaleźli go u niej, to ona go znalazła.

wtorek, 29 listopada 2011

Dotyk zła - Alex Kava

Alex Kava, Dotyk zła,
tłum. Katarzyna Ciążyńska
Mira 2011, 512 s.

Do tej pory nie czytałam powieści Alex Kavy, ale spotkałam się z wieloma entuzjastycznymi opiniami, więc bardzo się ucieszyłam, gdy dostałam bibliofilskie wydanie trzech książek autorki ("Dotyk zła"i, "Zło konieczne" i "Kolekcjoner").
Powieść zaczyna się od ostatniej spowiedzi Ronalda Jeffreysa, skazanego na karę śmierci za trzy morderstwa. Po egzekucji mieszkańcy Platte City odetchnęli z ulgą - myśleli, że skończył się ich koszmar, jednak kilka miesięcy później znaleziono ciało kolejnego chłopca. Zginął w taki sam sposób, jak poprzednie ofiary. Czyżby pojawił się naśladowca? Śledztwo prowadzi miejscowy szeryf Nick Morrelli. Pomaga mu agentka FBI Meggie O'Dell, specjalizująca się w tworzeniu portretów psychologicznych seryjnych morderców. Niestety każdy  trop prowadzi donikąd, a czas ucieka. Ginie następny chłopiec, siostrzeniec szeryfa zostaje porwany. Dochodzenie komplikuje się, jedyna wiarygodna poszlaka jest zbyt szokująca dla małomiasteczkowej ludności i policji. Wierzy w nią właściwie tylko O'Dell i częściowo Morelli.

poniedziałek, 7 listopada 2011

Księżniczka z lodu - Camilla Läckberg

Camilla Läckberg, Księżniczka z lodu,
tłum. Inga Sawicka,
Wydaw. Czarna Owca 2011,
424 s.


Akcja książki toczy się w miasteczku Fjällbacka w Szwecji. Ciało Alexandry Wijkner zostaje znalezione w wannie pełnej lodu (stąd tytuł). Początkowo wszystko wskazuje na samobójstwo, jednak jej matka nie może w to uwierzyć. Kolejne osoby również zaczynają mieć wątpliwości, co potwierdza sekcja zwłok, która wskazuje na inne nieznane fakty - Alexandra była w ciąży i już wcześniej miała dziecko. Pytanie: z kim i kiedy? Kto był ojcem nienarodzonego?  Kto ją zabił i dlaczego? Na te i inne pytania stara się odpowiedzieć jej przyjaciółka z dzieciństwa, autorka kilku biografii, Ericka Falck. Próbuje dowiedzieć się jak najwięcej o swojej dawnej przyjaciółce, która nagle zerwała kontakt i wyjechała. Kim się stała? Dlaczego zginęła? Z im większą liczbą osób rozmawia tym więcej nasuwa się pytań bez odpowiedzi. Pewne elementy się łączą, jednak wiele pozostaje tajemnicą uniemożliwiając rozwiązanie zagadki. Morderstwo zdaje się mieć coś wspólnego z tajemniczym zniknięciem sprzed 25 lat. 
Interesujące są poboczne losy bohaterów i przedstawienie postaci drugoplanowych (siostra Ericki i jej problemy z mężem, dawny znajomy Dan, pijak-artysta Anders, więź łącząca miejscową arystokratkę z siostrą Alex, losy jej przybranego syna Jana, staruszka zbierająca figurki św. Mikołaja i wiele innych). Komiczna jest osoba komisarza policji i relacje panujące w komisariacie. Romans rodzący się między Patrikiem - policjantem i Ericką. Znają się z dzieciństwa, oboje prowadzą śledztwo dzieląc się spostrzeżeniami i wspólnymi siłami łącząc elementy zagadki. Wszystko utrudnia paradoksalnie rodzina zabitej i niektóre osoby z miasteczka. Zachowują się dziwnie, ukrywają własne tajemnice, mają problemy, a my poznajemy ich losy, starając się razem z pisarką i policją połączyć je w logiczną całość.
Książka niezwykle mnie wciągnęła i prawie do końca nie byłam pewna kto jest kim i kto zabił, a rzadko mi się to zdarza. Polecam i już się nie mogę doczekać aż dotrę do kolejnych części. W cyklu ukazały się już: Kaznodzieja, Kamieniarz, Ofiara losu, Niemiecki bękart, Syrenka i Latarnik.

niedziela, 10 lipca 2011

Czysta jak łza - Charlaine Harris

Charlaine Harris, Czysta jak łza
Znak litera nova 2011
258 s.

Harris znana jest głównie z serii o Sooki Stackhouse, na podstawie której nakręcono serial True Blood/Czysta krew i kojarzy się raczej z fantastyką. Przyznam, że głównie znajomość jej wcześniejszych utworów skusiła mnie do kupienia i przeczytania serii o Lili Bard. Na to też chyba liczyło wydawnictwo, a przynajmniej tak sugeruje dominujące nazwisko a nie tytuł czy nazwa serii. Skoro już jestem przy okładce - bardzo mi się podoba jej koncepcja, ten wyróżniający się kolor, który choć zmieniony jest utrzymany w kolejnych książkach.
Ku pamięci: w Polsce ukazała się również seria o Harperze, która łączy kryminał z  nadnaturalnymi zdolnościami (t.1 - "Grobowy zmysł"). Może ukaże się cykl o Aurorze Teagarden?
Akcja "Czystej jak łza" toczy się w małym miasteczku Shakespeare. Zaczyna się w nocy, gdy bohaterka znajduje zwłoki w parku i w sumie odrobinę dziwnie reaguje. Wprawdzie wzywa policję, nie podając swoich namiarów, ale myśli zaprzątające jej głowę nie do końca są początkowo zrozumiałe. Wiemy, że coś się wydarzyło w jej przeszłości, coś przed czym stara się uciec i co mogłoby rzutować na jej obecną sytuację. Co już zdecydowanie rzutuje na jej życie, to że zajmuje się sprzątaniem, mieszka w miejscu, w którym wszyscy się znają i może ściśle trzymać się swojego planu dnia/tygodnia, który daje jej poczucie bezpieczeństwa. Do tego dochodzą intensywne i częste treningi karate.
Jest osobą potrafiącą dochować tajemnicy. Niewyjaśniona śmierć właściciela kamienicy, w której sprząta kilka mieszkań nie daje jej spokoju, bo uświadamia sobie, że w miasteczku, które miało być spokojne i bezpieczne jest morderca i prawdopodobnie jest nim ktoś, kogo zna i wcale go o to nie podejrzewa. Zaczyna prywatne dochodzenie. Przypatruje się znanym osobom, odkrywa ich sekrety, nie zawsze związane ze sprawą. Powoli przełamuje rutynę, zbliża się do otaczających ją osób - oczywiście jedynie wybranych.
Nie będę zdradzała szczegółów, bo warto je odkrywać w czasie lektury. Książkę czytało się naprawdę dobrze, jeżeli lubi się specyficzny styl Harris, to jest to dobry kryminał. Na tyle, że przeczytałam kolejną część "Czyste szaleństwo" i przymierzam się do trzeciej "Czyste intencje". 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...