Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Harlequin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Harlequin. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 lutego 2012

Misterna intryga - Kasey Michaels

Kasey Michaels, Misterna intryga
Tyt. oryg.: The Butler Did It
tłum. Anna Pietraszewska
Harlequin 2010, 394 s.
seria "Powieść Historyczna"

Książka Kasey Michaels jest zaskakująca. Z pewnością nie jest to typowy romans. Za dużo w nim akcji, intryg, przekrętów i pobocznych - a może równoprawnych - wątków miłosnych, sekretnych, "przedsiębiorczych". Już sam początek odbiega od konwencji. Autorka przedstawiła w nim w lekko ironiczny sposób bohaterów dramatu, a jest to towarzystwo wyborowe.
Na kartach powieści spotkamy zaradnego kamerdynera, który pod nieobecność markiza podnajmuje jego dom, oczywiście bez wiedzy i zgody właściciela. To początek wiekszości nieporozumień i problemów, ale nie tylko to, bo sam dobór gości nie mógł być trafniejszy i bardziej zabawny:) Aloysius Thornley zdecydowanie zasłużył na miejsce na okładce. Reszta służby nie jest gorsza: młody lokaj, mający głowę do przekrętów i młodych pokojówek; wspomniana pokojówka z obfitym biustem i mniejszym rozumem (jako matka karmiąca głośno się sprzeciwiam takim stereotypom ;); gospodyni z pomysłem na biznes. Do tego była szwaczka, która namiesza przez swe źle umiejscowione uczucie. Asystent korzystający z naiwności pracodawcy. Dawny wróg.

środa, 1 lutego 2012

Uwodzicielka mimo woli - Nicola Cornick

Nicola Cornick, Uwodzicielka mimo woli
Tyt. oryg.: The Confessions of a Duchess
Tłum. Barbara Ert-Eberdt
Harlequin 2010, 394 s.
seria "Powieść Historyczna"
mini cykl "Damy z Fortune's Folly", cz. 1.

Do sięgnięcia po mini serię Nicoli Cornick zachęciła mnie informacja z dolnej okładziny książek:
"Fortune`s Folly w Yorkshire nagle zyskuje na popularności, i to wcale nie z powodu pijalni wód leczniczych. Miejscowy dziedzic, sir Montague Fortune, przywraca stare prawo, według którego wszystkie niezamężne kobiety albo w ciągu roku staną na ślubnym kobiercu, albo oddadzą mu połowę swojego majątku. Z Londynu ściągają tłumy łowców posagów…". Wprowadzenie tak archaicznych praw zwiastuje kłopoty i pomysłowość autorki oraz opór dam :) Szczególnie, że bohaterki z zasady wybijają się ponad przeciętność i rozumowanie swojej epoki. Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby chciwy dziedzic zechciał wprowadzić prawo pierwszej nocy...

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Pani na zamku - Anne O'Brien

Anne O'Brien, Pani na zamku
Harlequin 2010
seria: Romans Historyczny 
272 s.

Przyznaję uwielbiam relaks przy dobrej książce fantasy lub romansie, szczególnie historycznym. Jednym z moich ulubionych okresów jest wiek XII i dzikie tereny Szkocji, Walii, a tam toczy się akcja książki.
Rose (Rosamunde) dostaje w spadku po ojczymie trzy zamki na pograniczu. Nie jest to najwspanialszy posag, ale dzięki niemu może uciec od niechcianego małżeństwa ze starszym, nieapetycznym mężczyzną i przyrodnimi braćmi. Jest osobą o silnym charakterze, upartą i nie poddaje się łatwo.
Niestety zamek, do którego uciekła wraz z matką, wymaga wielu napraw, a do tego zostaje najechany przez Fitza Osberna, do którego niegdyś należał. Gervase nie spodziewał się, że dziedziczka jest dojrzałą kobietą, oczekiwał dziecka, nad którym łatwo zapanuje i odeśle do braci. Rose nie może się poddać, bo oznaczałoby to powrót i niechciane małżeństwo. Żeby było ciekawej, już wcześniej się poznali. Jej ojczym zaproponował mu jej rękę cztery lata wcześniej w ramach zadośćuczynienia za grabież. Wówczas odrzucił propozycję, bo nie wyobrażał sobie ślubu z krewną wroga, szczególnie świeżo po śmierci żony. Nie zwrócił na nią uwagi, więc jej nie zapamiętał, za to ona doskonale utrwaliła to wspomnienie.
Książka obfituje w potyczki między tak silnymi osobowościami. Ona ma prawa, on siłę i sprawiedliwość dziejową. Żadne nie chce ustąpić. Jak wygrać, dopiąć swego, gdy częściowo chce się ulec i przegrać, a duma na to nie pozwala?
Dużą wartością powieści są drugoplanowe postaci, szczególnie matka Rose Nell oraz przyjaciel Fitza Hugo, a i o epizodzie pary królewskiej warto pamiętać. Czytało się ją lekko i przyjemnie, czyli tak jak powinno się spędzać czas przy romansie historycznym w wakacje.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...